„A” jak autorka: Agnieszka Urbańska
Mariola Huzar, źródło: własne 2020-02-17

W Filii nr 2 Biblioteki Publicznej Gminy Kłodzko w Krosnowicach, 11 lutego odbyło się spotkanie autorskie z panią Agnieszką Urbańską, na które przybyły miejscowe przedszkolaki z panią dyrektor Joanną Nowaczyk.

 

Agnieszka Urbańska: autorka książek dla najmłodszych czytelników – „Czarownica w wielkim mieście”, „Księżniczka z innej bajki”, „Zwierzaczki z dzikiej paczki”, „Opowieści z Kapciuchowa”, „Wandzia Węszynos i cienie z doliny”, „Potwór z ulicy Pomidorowej” i wiele innych.

 

Celem naszego feryjnego działania było uświadomienie milusińskim, na czym polega praca autorki książek dla dzieci. Pokazanie roli wyobraźni. Wskazanie skąd się biorą pomysły. Żeby coś wymyślić, niekoniecznie trzeba pojechać na koniec świata, zamieszkać w zamku i spotkać najprawdziwszego czarodzieja.  Przedstawienie procesu tworzenia bohatera literackiego.

 

Dużo emocji wśród dzieci wzniecił tajemniczy kosz piknikowy. Trochę jak bagaż magika, trochę jak latający kufer. Wewnątrz skrzyneczki znajdowały się pluszowa zabawka, śmieszna syrenka-maskotka i blaszany garnuszek z kwiatkiem. Właśnie to aluminiowe naczynie awansowało do roli postaci z książki dla dzieci. Przedszkolaki nadały mu imię. Zastanawiały się, gdzie może zamieszkać (w sklepie z artykułami gospodarstwa domowego, w kredensie babci, w kuchni przedszkolnej?), jak wygląda jego rodzina, z kim się przyjaźni. O czym marzy? Jakie danie mu najlepiej smakuje? Coś swojskiego? A może chińskie sajgonki albo włoskie pierożki, ravioli?

 

Po takim wprowadzeniu przeszedł czas na książki autorki. O papciach z Kapciuchowa, ambitnych krzesłach, czarownicy, księżniczce, rycerzach z podwórkowej karuzeli. O Wandzi Węszynos, która mieszka całkiem niedaleko, tuż, tuż w Zabytkowicach Kłodzkich. Pojawiły się pomoce dydaktyczne: lalka Wandzia, czarny, pluszowy kot Aksamit i kilka egzemplarzy książkowych.

 

Na widowni ukazał się las dziecinnych rączek, bo każdy chciał wziąć udział w tej zagadkowej krainie bajek Urbańskiej, które dotyczyły jej tekstów. Było autorskie czytanie opowiadania „O staruszce i czajniku rozbójniku”. A na zakończenie sesja zdjęciowa pełna przeróżnych minek…