Fotografie Joanny Wolańskiej w Żelaźnie
A A A
Mariola Huzar, własne 16.04.2026

3 marca w Centrum Biblioteczno-Kulturalnym w Żelaźnie gościła wyjątkowa osoba– Joanna Wolańska z Jaszkowej Dolnej, fotografka z ogromnym zamiłowaniem do natury. Jej opowieść o drodze do fotografii, rozpoczętej od aparatu podarowanego przez dzieci, wprowadziła uczestników w niezwykły świat pełen światła, barw i emocji.

 

Pani Joanna zdradziła, że dopiero po dwóch latach od otrzymania prezentu, aparat „nabrał mocy”, a wraz z pierwszymi zdjęciami narodziła się nowa pasja. Kursy, szkolenia i nieustanne doskonalenie warsztatu sprawiły, że jej talent rozkwitł, a fotografie zaczęły zdobywać nagrody. W wyprawach towarzyszy jej mąż Janusz, a każde zdjęcie niesie własną historię – od mglistych pejzaży Podlasia, przez falującą zieleń „Zorzy” w Krosnowicach, po delikatną ważkę odpoczywającą na liściu.

 

Artystka podkreślała, że fotografowanie to nie tylko naciśnięcie spustu migawki, lecz także cierpliwość, dźwiganie sprzętu, wyczekiwanie na idealny moment i wrażliwość na detale. Jej prace zachwycają artyzmem, smakiem i niezwykłą umiejętnością dostrzegania niuansów, które umykają wielu osobom.

 

Podczas spotkania padło wiele pytań technicznych – o obiektywy, przesłony czy budowanie planów zdjęcia. Pani Joanna chętnie dzieliła się wiedzą, opowiadając o swoich doświadczeniach, nocnych czatach w ciszy natury i przygodach, które towarzyszą każdej fotograficznej wyprawie.

 

Uczestnicy byli oczarowani nie tylko pięknem prezentowanych fotografii, lecz także osobowością autorki, która w fotografii odnajduje spokój, inspirację i radość tworzenia. Spotkanie stało się prawdziwą ucztą dla miłośników sztuki i dowodem na to, że pasja potrafi odmienić życie.



Archiwum