Jajko, kura i… serwetka
A A A
Mariola Huzar, własne 11.07.2026

Co było pierwsze: jajko czy kura – to pytanie, które od wieków dręczy filozofów, biologów i wszystkich ciekawskich. My również zaczęliśmy od tej zagadki, bo choć kury od lat wykluwają się z jaj, a jaja znoszą kury, naukowcy twierdzą jednoznacznie: pierwsze było jajko, a dokładniej takie, z którego wykluła się pierwsza „prawie-kura”, zniesione przez jej pradawnego przodka.

 

Wraz ze zbliżającymi się Świętami Wielkanocnymi temat jajek nabrał wyjątkowego znaczenia. Przypomnieliśmy sobie, że pisanki to jedna z najstarszych tradycji ludzkości – najstarsze malowane jajka, znalezione w Republice Południowej Afryki, mają aż 60 tysięcy lat. W kulturze słowiańskiej ta tradycja wciąż żyje, a polskie pisanki zachwycają bogactwem wzorów i kolorów.

 

Podczas spotkania w Filii bibliotecznej w Żelaźnie dzieci zanurzyły się w tę barwną historię, tworząc własne pisanki metodą serwetkową. Zamiast wydmuszek użyliśmy jajek wyciętych z bloku technicznego, które stały się idealnym płótnem dla kwiatowych motywów i fantazyjnych kompozycji. W ruch poszły nożyczki, klej i wyobraźnia.

 

Efekt? Małe, zachwycające dzieła, każde inne, każde pełne charakteru. Dzieci pracowały z ogromnym zaangażowaniem, a ich pomysłowość rozkwitała z każdym kolejnym przyklejonym fragmentem serwetki. Na koniec wszyscy byli dumni ze swoich dekoracyjnych pisanek – i trudno się dziwić, bo powstała prawdziwa galeria wielkanocnych cudów.



Archiwum