Literackie podróże po zabytkach gminy Kłodzko
A A A
Mariola Huzar, własne 04.08.2022

Filia Biblioteki Publicznej Gminy Kłodzko w Jaszkowej Górnej realizuje cykliczne działanie dla seniorów „Literackie podróże po zabytkach gminy Kłodzko”.


Podczas lipcowego spotkania seniorzy zapoznali się z literaturą dostępna w tym zakresie w jaszkowskiej bibliotece.


W kolejnym etapie, uczestnicy obejrzeli krótki film przedstawiający okoliczne zabytki.


Pani bibliotekarka Agata, zabrała seniorów do świata legend i ciekawostek dotyczących konkretnych miejsc.


Dwór w Jaszkowej Górnej uważany jest za najstarszy na Ziemi Kłodzkiej. Wzniesiono go dla Hansa Daniela von Hennigdorfa w 1521r podobno w miejscu wcześniejszej budowli. Trzykondygnacyjna renesansowa wieża mieszkalna była na tyle mała wewnątrz, że posiadała zewnętrzne, drewniane schody wiodące do wejścia znajdującego się na wysokości pierwszego piętra.



Całość pokrywały strome dachy. W południowej części dworu zachowały się do dziś elementy wcześniejszej budowli jak chociażby pozostałości w postaci prostych kamiennych opasek wokół okien.


W połowie XV w budynek po pożarze został przebudowany zyskując nowe sklepienia. Kolejna przebudowa miała miejsce w latach 1570- 1600 i datę jej rozpoczęcia umieszczono na portalu, podobnie jak inicjały właściciela, którym był Georg Daniel von Henningdorf. Dwór stał się pałacem zyskując nowe skrzydło, a wnętrzom nadano odpowiedni wystrój i charakter: pierwsze piętro było reprezentacyjne, a drugie mieszkalne.


Kolejną właścicielką majątku została wspomniana przy okazji pałacu w Podzamku księżna Maria Benigna Piccolomini słynąca z rozrzutności, głównie na rzecz pobliskiego kościoła. W wyniku bankructwa utraciła dobra zostawszy zlicytowaną w 1769r przez hrabiego Jana Ernesta Gützen mającego swe posiadłości w Bożkowie, Wojborzu i Ścinawce Górnej. Za bytności tej rodziny do 1780r dwór podupadł na tyle, że rozebrano jedno skrzydło, ale to co się ostało przebudowano.


Pozostałe jego dobra w przeciwieństwie do Jaszkowej piękniały i starczy tylko spojrzeć na pałac w Bożkowie sprzed obecnego stanu. Kolejni panowie Jaszkowj Górnej to Aleksander von Magnis, hrabia von Haugwitz, po którym majątek ponownie wrócił do von Magnis’ów i w ich rękach był do 1945r.


Ciekawostka:

Dwór w Jaszkowej Górnej miał podobno podziemne połączenie z niedaleko od niego stojącym budynkiem sąsiadującym z kościołem, do którego wejście zasypano podczas remontu. Mówi się również, że wieś posiadała kiedyś tunel łączący ją z twierdzą kłodzką, które prowadziło do niej wprost z dworu. To w sumie tylko 9 km odległości i nie wiadomo czy to prawda, ale opowiastki takie dodają miejscom tajemnicy.


Ze względu na swoje położenie- na wzgórzu niedaleko Przełęczy Kłodzkiej podczas wojen napoleońskich wieś ufortyfikowano- posiadała mur obronny. Niedaleko wsi między 21 a 23 czerwca 1807r rozegrało się kilka potyczek.


Po II wojnie światowej dwór był częściowo zdewastowany, bo nie dbano o niego. Dopiero w latach 80tych i 90tych podjęto się jego remontu: wymieniono dach i zrobiono wszystko, by przystosować wnętrza z przeznaczeniem na działalność muzealną. Przez jakiś czas Muzeum Ziemi Kłodzkiej udostępniało tam do zobaczenia kolekcję zegarów.


Dziś dwór ma swojego właściciela, ale nie widać by coś w nim robiono. Wejść do wnętrz nie można, za to jest możliwość obejrzenia go z bliska. Na elewacji gdzieniegdzie widoczne są pozostałości dawnej dekoracji sgraffitowej.


Idąc do dworu mija się kapliczkę z baniowatym dachem stojącą przed wejściem na teren zabudowań dworskich.

Źródło opisu: https://sokoliszlak.cba.pl


Po tych wszystkich rewelacjach, wśród seniorów słychać było zaskoczenie, ponieważ z niektórymi legendami spotkali się po raz pierwszy. Na zakończenie spotkania rozwiązano test wiedzy o mieście Kłodzku.




Archiwum