Pszczoły z bliska – przedszkolaki w krainie małych bohaterek
A A A
Mariola Huzar, własne 02.06.2026

Już od pierwszych minut w bibliotece w Ołdrzychowicach Kłodzkich czuć było ekscytację. W końcu nie codziennie można zajrzeć do świata pszczół tak blisko i tak bezpiecznie. Nasz gość Pan Henryk Zaremba z Pasieki w Starym Wielisławiu, pszczelarz z wieloletnim doświadczeniem, zabrał miejscowe przedszkolaki w fascynującą podróż do ula, pełną ciekawostek, rekwizytów i odpowiedzi na najbardziej dociekliwe pytania.

 

Dzieci poznały budowę pszczoły, jej wielkość i zadania w ulu. Z ogromnym zainteresowaniem słuchały opowieści o dawnych czasach bartnictwa, kiedy ludzie pozyskiwali miód z naturalnych barci w drzewach. Duże wrażenie zrobiły też stare, tradycyjne ule, zupełnie inne niż te, które znamy dziś.

 

Pszczelarz opowiedział również, ile żyje pszczoła, a także zaprezentował najważniejsze elementy swojego wyposażenia: podkurzacz, dłuto i zmiotkę. Dzieci mogły zobaczyć matecznik, dowiedzieć się, jak wygląda i dlaczego jest tak ważny dla całej pszczelej rodziny.

 

Nie zabrakło rozmowy o tym, co pszczoły dają ludziom. Przedszkolaki poznały różnorodne produkty pszczele: miody, wosk, pyłek, propolis, mleczko pszczele, a nawet jad pszczeli. Z zaciekawieniem oglądały także strój pszczelarza, który – jak się okazało – chroni nie tylko przed żądłami, ale też przed ciekawskimi pszczółkami.

 

Dużo emocji wywołała informacja o tym, jakie kolory widzą pszczoły. Dzieci były zaskoczone, że najlepiej rozpoznają niebieski, żółty i biały, a pozostałe barwy widzą jako odcienie szarości.

 

Najpiękniejszym momentem spotkania były jednak pytania zadawane przez dzieci. Padały m.in.:

– „Czy pszczoły chorują?”

– „Czy pszczoły śpią?”

– „Czy zamykają oczy, kiedy śpią?”

 

Nasz gość odpowiadał cierpliwie i z humorem, a każde pytanie wywoływało kolejne – jak to bywa, gdy ciekawość bierze górę.

 

Spotkanie zakończyło się gromkimi brawami i obietnicą, że dzieci będą patrzeć na pszczoły z jeszcze większym szacunkiem – bo to naprawdę niezwykłe, pracowite stworzenia.

 

PANIE HENRYKU, DZIĘKUJEMY ZA POŚWIĘCONY CZAS I ŻYCZYMY, ABY MIŁOŚĆ DO PSZCZÓŁ NIGDY NIE ZGASŁA!!! Mariola Huzar – dyrektorka Biblioteki Publicznej Gminy Kłodzko wraz z zespołem



Archiwum