Tam, gdzie miało być cicho… a było cudownie głośno
A A A
Mariola Huzar, własne 20.02.2026

Pierwszy tydzień ferii w Filii bibliotecznej w Krosnowicach pokazał nam jedno: nasza strefa ciszy i relaksu żyje własnym, bardzo radosnym rytmem. Ciszy — prawdę mówiąc — było tam jak na lekarstwo, za to relaksu i dobrej zabawy pod dostatkiem. Kącik, który stworzyliśmy z myślą o spokojnym odpoczynku przy bajce, grze, misiu albo po prostu sam na sam ze sobą, szybko zamienił się w gwarne, pełne energii miejsce spotkań.

 

Dzieci uwielbiają nasze pufy, poduszki i miękkie kostki, które — jak się okazuje — można wykorzystać na dziesiątki sposobów. Raz stają się wygodnym siedziskiem, innym razem elementem budowli, sceną, statkiem kosmicznym albo miejscem do wspólnego czytania. Bywało tłoczno, bywało głośno, ale przede wszystkim było twórczo, radośnie i naprawdę relaksująco.

 

Strefa ciszy po raz kolejny udowodniła, że najważniejsze jest to, jak czują się w niej dzieci — a one czują się u nas jak u siebie.

 

Dziękujemy Polskiej Akcji Humanitarnej za to wszystko!!!



Archiwum