Ocalona, bo prawdziwa: Sylwia Winnik bez filtra
A A A
Mariola Huzar, własne 27.05.2026

Spotkanie z Sylwią Winnik, autorką poruszających książek o historii i ludzkiej pamięci, było jednym z tych wydarzeń w Filii bibliotecznej w Szalejowie Górnym, które zostają w czytelniku na długo. Pisarka od pierwszych minut mówiła z ogromną szczerością o swojej pracy, o emocjach, które ją prowadzą, i o odpowiedzialności, jaką niesie pisanie o II wojnie światowej.

 

Nasz gość podkreślał, że od początku swojej twórczości słyszała od czytelników, że „ocala pamięć” – o wydarzeniach, o ludziach, o ich losach. Jej najnowsza powieść, „Ocalona”, jest tego naturalną kontynuacją, ale jednocześnie czymś więcej. Autorka przyznała, że to książka bardzo osobista:

 

    „Każda z bohaterek musi ocalić siebie na swój sposób. Wiem to, bo Ocalona jest też opowieścią o mnie. Te emocje są w stu procentach prawdziwe. Też ocalałam — po trudnych chwilach, przez które przeszłam. I nagle okazało się, że nigdy nie byłam tak szczęśliwa jak teraz”.

 

W rozmowie pojawił się również temat odpowiedzialności pisarza wobec historii. Pani Sylwia mówiła jasno:

 

    „Autor, który pisze o Auschwitz, nie ma prawa zmieniać tego, co wpłynęłoby na postrzeganie historii. Piszę najrzetelniej, jak się da”.

 

Spotkanie miało jednak także lżejszy, bardzo ludzki wymiar. Autorka opowiadała o swoim wielkim marzeniu, czyli posiadaniu własnego schroniska górskiego. Góry i przyroda są jej przestrzenią oddechu, siły i zachwytu.

 

Jeszcze w tym roku ukarzą się kolejne książki nad którymi teraz pracuje!!!

 

Sama autorka na swoim koncie na Facebooku napisała „Wczoraj odbyło się moje spotkanie autorskie w Szalejowie Górnym. Nie dość, że wspaniałe czytelniczki mnie odwiedziły to jeszcze nowa autorka fantastyki! Ach! Lubię fantastykę. Zaczęłam czytam… no i polecam Wam! Sylwia Zapaśnik - autorka fantasy Cienie! Kupujcie i czytajcie 🙂”



Archiwum